Newsletter






ubiór plotki jak się ubierać Sfera wzroku ETUI Lifestyle styl Moda Gadżetyokulary menu górne okulary policyjne sungalass stylosfera moda dla prasy Gadżety-menu górne

Logowanie

StyloRSS

Online

Jesteś tylko Ty!
systemy cms wrocław tkaniny pościelowe frezowanie internetowy sklep komputerowy implanty zębów Moda damska arrow Sfera wzroku arrow Volkswagen Eos wymiata tego lata

Volkswagen Eos wymiata tego lata

Email
Oceny: / 1
KiepskiBardzo dobry 

Najpopularniejszym kabrioletem w Niemczech tego lata jest VW Eos. Zdobył 10% segmentu i z 1599 sprzedanymi egzemplarzami pozostawia konkurencję daleko w tyle. Najwięcej egzemplarzy jest srebrnych i ma 200 KM pod maską.

 Eos to pierwsze 4-osobowe coupe-cabrio z 5-częściowym, metalowym, elektrycznie składanym dachem. Dach rozczłonkowano tak bardzo, aby po złożeniu zajmował mniej miejsca w bagażniku, aby pasażerowie drugiego rzędu mieli nieco miejsca nad głową oraz aby przednia szyba nie "wchodziła" do wnętrza za głęboko. Jest to problem w wielu autach CC. Wymagająca konstrukcja dachu sprawia, że aby wsiąść, trzeba się poważnie nagimnastykować, a i tak górna krawędź szyby jest tak nisko i tak blisko, że można ją właściwie obgryzać w czasie jazdy. Nie wspominając już spotkaniach trzeciego stopnia z nią.

Eos mierzy ponad 4,4 metra, zabiera na pokład czterech pasażerów i 380 litrów bagażu (205 z rozłożonym dachem). Volkswagenowskie coupe-cabrio bazuje w dużym stopniu na Golfie dla obniżenia kosztów, stąd na przykład deska rozdzielcza jest identyczna z tą z ojca kompaktów. Miło, że chociaż zmieniono nawiewy. Z Golfa pochodzą też silniki. Benzynowe o mocy 115, 150 i 200 KM. Będzie tez Diesel 2,0 TDI o mocy 140 KM i nieco później silnik V6 o mocy 250 KM. To też precedens - jeszcze nikt nie zastosował w kompaktowym CC silnika V6.


Z gadżetów ułatwiających życie warto wspomnieć o przednich fotelach, których nie trzeba odchylać za pomocą plastikowej wajchy, aby zając miejsca w drugim rzędzie. Zamiast tego VW oferuje przycisk, dzięki któremu elektrycznie i bez żadnego wysiłku odsuwa się fotel. Urządzenie ma pamięć ustawienia, więc po wszystkim fotel wróci do poprzedniego ustawienia. Wyposażenie standardowe obejmuje kilka poduszek, klimatyzację, ESP, "elektrykę" szyb i temu podobne. W opcji 600-watowy system audio, bixenonowe reflektory doświetlające zakręty lub sportowe fotele.

Przypomnijmy, że Eos to imię greckiej bogini świtu, która każdego ranka wyłaniała się na swoim rydwanie z dna oceanu i przynosiła ludziom świt. W ofercie Volkswagena auto jest ponad Golfem, ale nie narusza jeszcze strefy osobistej Passata. W połączeniu z boskimi konotacjami oznacza to, że auto nie będzie z tych "dla ludu".

Najtańszy Eos kosztuje 25 950 euro. To wersja 1,6 FSI, która ma ledwie 115 KM. Na dzień dzisiejszy najmocniejszy Eos dysponuje silnikiem 2,0 TFSI o mocy 200 KM. I to właśnie ta wersja za minimum 30 200 euro cieszy się największym wzięciem (47% sprzedanych egzemplarzy). 24% kupujących decyduje się na jedynego Diesla w ofercie - 2,0 TDI 140 KM, a o jeden procent więcej (25 %) na 150-konną jednostkę 2,0 FSI za 27 950 euro. Natomiast ceny Eosa TDI startują z poziomu 29 950 euro. W późniejszym terminie ofertę uzupełni motor 3,2 V6 250 KM. Ceny od 35 500 euro.


Największą popularnością cieszy się mało ciekawy srebrny kolor (37%). Drugie miejsca należy do klasycznej czerni (27%), trzecie do gustownego błękitu (11%). I jeszcze jedno - 8 na 10 nowych Eosów ma klimatyzację Climatronic lub jej prymitywniejszą odmianę Cliamtic.

 

żródło:www.autogalera.pl autor: Filip Otto
 
« poprzedni artykuł